Potęga podświadomości – porusza niebo i ziemię, aby urzeczywistnić każdą myśl...

niedziela, 5 lutego 2012

Wspominki

Nie będę cofać się do zamierzchłych czasów... po co rozpamiętywać przeszłość....

Kluczowy moment mojego życia miał miejsce 11.08.2007r. To data naszego ślubu, najpiękniejszy dzień z facetem mojego życia :)
I tu zaczęło się moje nowe życie, nowy etap... tak zwana dorosłość,  do której najpierw nam sie spieszy, a później... gdzie ta beztroska?
Przyszło życie, własne mieszkanie, rachunki, zakupy... Ale czym to jest w porównaniu do spędzania tego życia u boku kochanej osoby? Kochać i być kochaną... najpiękniejsza nagroda od życia...


1 komentarz:

  1. Zgadzam się. Oparcie bliskiej osoby jest cenniejsze od złota.
    Czasem zauważamy je w wybiórczych chwilach, ale chyba o to chodzi...

    :*

    OdpowiedzUsuń